Kolejna schizowa bajeczka przed wami. Czytajcie :3 Z dedykacją dla Pauliny B. Natalii M. Tosi Cz. i Tomionki :3 TOOOFAM SE WAS! ;*
~*~
Severus stał w profesorskiej łazience i powoli rozpinał czarne guziczki swojej czarnej szaty. Bał się tego jak cholera... Ale wiedział, że jeśli tego nie zrobi straci szacunek całego grona pedagogicznego w Hogwarcie. Głupi zakład z Minerwą... I on, rasowy Ślizgon, dał się w to wciągnąć... To było nie do pomyślenia... Ale już postanowił... Gdy to wszystko się skończy to komuś wpierdoli... Zamknął oczy... Otworzył mahoniową szafkę... Wyciągnął rękę przed siebie i... Wyczuł pod palcami podłużny przedmiot... Wziął go do ręki i ścisnął, a natychmiast wytrysnęła z niego kleista biała substancja, która wylądowała Sevowi na czarnych, naoliwionych włosach... Snape skrzywił się okropnie... Tak bardzo wydało mu się to obrzydliwe... Ale zakład to zakład... Zmysłowymi ruchami zaczął wcierać substancję we włosy... Spojrzał na opakowanie, a następnie na plakietkę, która głosiła "Szampon Mrs. Potter - lider światowego rynku od lat". Głupia Minerwa! Miał być zwykły Hedenszołders!!!
~*~
Wiem, że strasznie krótkie ale chyba lepsze to niż nic :D Inspirację do napisania tej oto bajecki dał mi komentarz wyżej wspomnianej Paulinki, a mianowicie jego fragment: "pierwszy szampon Severusa Snape'a". Serdecznie dziękuję za wasze wszystkie komentarze, one naprawdę dodają mi weny. A teraz wprowadzam zasadę - PRZECZYTAŁEŚ TO ZOSTAW PO SOBIE JAKIŚ ZNAK ;*
czwartek, 30 maja 2013
czwartek, 9 maja 2013
Mądrości Bellatrix - Draco Malfoy
Draco Malfoy - (na świat se przyszedł 5 czerwca 1980 roku) czarodziej czystej krwi, super seksowny, przystojny, z zajebistymi, szarymi oczętami, słodkim uśmiechem i wyjebistą klatą, syn Lucka i Cyzi, siostrzeniec Bellatrix i Syriuszka, typowy Ślizgon, obiekt marzeń sennych większości Hogwartu.
Kamień Filozoficzny
Draco chce zakumplować się z ze Złotym Chłopcem lecz gupi Potter odrzuca te propozycje (i dobrze). Woli rudego łasica. Potem se kabluje na Wybrańca przez co Gryffindor ma przejebane (i dobrze).
Komnata Tajemnic
Draco dostaje się do druďż˝źyny Quidditcha Slytherinu dzięki niemałej fortunce swego ojca. Dzięki blondynowi, ktďż˝łry nazwał Hermionkę szlamą, Ronald Łizli rzyga ślimakami. W pojedynku ze Wybrańcem se wyczarowuje węďż˝źyka. Pan P. i Pan W. podszywają się pod jego bezrozumnych pachołkďż˝łw, jednak nie dowiadują się niczego.
Więzień Azkabanu
Se Hardodziďż˝łb atakuje biednego, niewinnego Draco, ktďż˝łry dostaję od Hermionki w mordeńkę. Ogďż˝łlnie z blondyna zaczyna robić się niezła dupa.
Czara Ognia
Draco se zostaje zamieniony w fikuśną, śliczniusią, białą fretkę.
Zakon Feniksa
Kłďż˝łtnie, kłďż˝łtnie i jeszcze raz kłďż˝łtnie z Potterem i spďż˝łłką. Brygada inkwizycyjna.
Ksiąďż˝źe Pďż˝łłkrwi
Se Draco obija Potterowi mordę. Dostaje se misje zabicia Dropsa. Ma se Mroczny Znaczek na łapce. Zajebista dupa z niego se jest.
Insygnia Śmierci
Se Draco wraca do Hogwartu. W dworze Malfoyďż˝łw nie wydaje Pottera. W Pokoju Życzeń daje se uratować ďż˝źycie. W Epilogu według mnie zostaje se męďż˝źem baby, ktďż˝łra szczeliła mu w pyska na trzecim roku. Ma z nią se syneczka Scorpiusa Hyperiona.
Mądrość zaczerpnięta z ksiąďż˝źki "Mądrości Bellatrix" autostwa Bellatrix.
Kamień Filozoficzny
Draco chce zakumplować się z ze Złotym Chłopcem lecz gupi Potter odrzuca te propozycje (i dobrze). Woli rudego łasica. Potem se kabluje na Wybrańca przez co Gryffindor ma przejebane (i dobrze).
Komnata Tajemnic
Draco dostaje się do druďż˝źyny Quidditcha Slytherinu dzięki niemałej fortunce swego ojca. Dzięki blondynowi, ktďż˝łry nazwał Hermionkę szlamą, Ronald Łizli rzyga ślimakami. W pojedynku ze Wybrańcem se wyczarowuje węďż˝źyka. Pan P. i Pan W. podszywają się pod jego bezrozumnych pachołkďż˝łw, jednak nie dowiadują się niczego.
Więzień Azkabanu
Se Hardodziďż˝łb atakuje biednego, niewinnego Draco, ktďż˝łry dostaję od Hermionki w mordeńkę. Ogďż˝łlnie z blondyna zaczyna robić się niezła dupa.
Czara Ognia
Draco se zostaje zamieniony w fikuśną, śliczniusią, białą fretkę.
Zakon Feniksa
Kłďż˝łtnie, kłďż˝łtnie i jeszcze raz kłďż˝łtnie z Potterem i spďż˝łłką. Brygada inkwizycyjna.
Ksiąďż˝źe Pďż˝łłkrwi
Se Draco obija Potterowi mordę. Dostaje se misje zabicia Dropsa. Ma se Mroczny Znaczek na łapce. Zajebista dupa z niego se jest.
Insygnia Śmierci
Se Draco wraca do Hogwartu. W dworze Malfoyďż˝łw nie wydaje Pottera. W Pokoju Życzeń daje se uratować ďż˝źycie. W Epilogu według mnie zostaje se męďż˝źem baby, ktďż˝łra szczeliła mu w pyska na trzecim roku. Ma z nią se syneczka Scorpiusa Hyperiona.
Mądrość zaczerpnięta z ksiąďż˝źki "Mądrości Bellatrix" autostwa Bellatrix.
Romantyczna oda do Severusa
Sama się śmiałam jak to pisałam :3 Z dedykacją dla Tosi ;* Mimo, że krótkie to i tak GROZI TRWAŁYM ZANIKIEM ROZUMY xD
***
Severusie mój kochany
zdejmij szybko swe barchany.
Ja Cię kocham, kocham szczerze.
W naszą miłosć tylko wierzę.
Severusie tłustowłosy,
piękne są twe czarne kłosy.
Kocham twoje boskie ciało,
tego ciała wciąż mi mało.
Severusie, severusie jesteś panem mego losu.
Wyczekuję twego głosu.
Bałam się do tego przyznać
jednak muszę ci to wyznać.
Kocham cię!
***
Taki tam zapychacz, co myślicie?
***
Severusie mój kochany
zdejmij szybko swe barchany.
Ja Cię kocham, kocham szczerze.
W naszą miłosć tylko wierzę.
Severusie tłustowłosy,
piękne są twe czarne kłosy.
Kocham twoje boskie ciało,
tego ciała wciąż mi mało.
Severusie, severusie jesteś panem mego losu.
Wyczekuję twego głosu.
Bałam się do tego przyznać
jednak muszę ci to wyznać.
Kocham cię!
***
Taki tam zapychacz, co myślicie?
środa, 8 maja 2013
JAK DRACO MALFOY ZBAWIŁ CAŁY MAGICZNY ŚWIAT
JAK DRACO MALFOY ZBAWIŁ CAŁY CZARODZIEJSKI ŚWIAT
Voldie wrócił do domu zły i przygnębiony. W sklepie zabrakło jego ulubionych żelek! Do tego George Clooney ukradł mu jego hamburgera. To już dla Voldzia był szczyt chamstwa. Facet oberwał kolejno Cruciatusem, Sectumsemprą i Avadą. Tom trzasnął wielkimi frontowymi drzwiami dworu Malfoyów.
- Wróciłem! - wrzasnął, zrzucając z ramion różowy płaszczyk Narcyzy.
- Tom! Nareszcie jesteś! Hamburgery stygną! - wykrzyknęła rozanielona Bellatrix, która gdy tylko usłyszała, że wrócił jej pan, zbiegła ze schodów i podczołgała do Voldzia z nosem przy ziemi.
- Nie wspominaj mi o hamburgerach Bella, albowiem jestem ssse wkurwiony! - wysyczał Black Men.
Czarny Pan ruszył do salonu powłócząc nogami odzianymi w różowe, króliczkowe bambosze. Przed telewizorem siedział Draco, który oglądał 10 946 odcinek Mody na Sukces. Blondyn opowiedział łysemu o perypetiach Stephanie
Douglas, kobiety o
silnej woli, wywodzącej
się z bogatej rodziny, która spotkała swojego przyszłego męża Erica Forrestera, który chciał zostać projektantem mody, na Northwestern University w Chicago, w
stanie Illinois. Opowiedział też, że kiedy kobieta zaszła w
ciażę, mężczyzna
ożenił sie z nią, choć
myślał o ślubie z
Elizabeth Henderson. Państwo Forrester
przeprowadzili się do Los Angeles, gdzie założyli "Dom mody
Forrester" oparty na
talencie Erica i finansowany przez Stephanie. W trakcie
zdobywania międzynarodowego prestiżu, sławy i bogactwa małżeństwu
udało się wychować
czwórkę dzieci w ciepłej, domowej
atmosferze â" najstarszego syna Ridge'a, jego brata
Thorne'a i dwie młodsze siostry,
Kristen i Felicję. Po
latach, kiedy wszystkie
dzieci były już dorosłe,
odkryto, że biologicznym ojcem Ridge'a jest Massimo
Marone. Stephanie i
Eric mieli też córkę, Angelę. Dziewczynka
zmarła w wieku 14 lat,
a pani Douglas
powiedziała mężowi, że Angela zmarła przy narodzinach. Niestety, więcej Draco opowiedzieć nie zdążył, ponieważ musiał lecieć z Mionką do mugolskiego Londynu po jakieś... jakieś... nie potrafił tego wypowiedzieć i też dokładnie nie wiedział co to jest, bo Hermionka mu nie powiedziała. Jak Voldie się rozkręcił to nie mógł przestać oglądać. Już nawet nie przeszkadzało mu to, że w Biedronce nie ma jego ulubionych wężowych żelków, a George Clooney leży martwy w damskiej łazience. Tak siedział, siedział i siedział dopóki nie obejrzał wszystkich odcinków, a zajęło mu to mniej więcej 6 lat, przez, które Potter zdążył rozjebać wszystkie Horkruksy, zabić węża, zrewolucjonizować Ministerstwo, a nawet uwolnić wszystkie skrzaty domowe. Następnie przyczłapał do Dworu Malfoyów, dźgnął Voldzia w czerwone oko (to od nadmiernej ilości telewizji), a Voldzio spadł z kanapy i niestety upadł na grzechotkę pozostawioną przez dziecko Dracona i Herm (niestety nie udało im się kupić tej potrzebnej rzeczy jaką były... mniejsza z tym) i rozjebał se łysą, beznosą łepucynę. W ten właśnie sposób, Draco Malfoy vel Fretka, uratował cały magiczny świat przed zagładą, a to wszystko dzięki temu, że zajebał Dropsowi wszystkie odcinki Mody na Sukces.
THE END
***
I co myślicie? Wiem, krótkie ale nic na to nie poradze :D Z dedykacją se dla Hestii ;*
Voldie wrócił do domu zły i przygnębiony. W sklepie zabrakło jego ulubionych żelek! Do tego George Clooney ukradł mu jego hamburgera. To już dla Voldzia był szczyt chamstwa. Facet oberwał kolejno Cruciatusem, Sectumsemprą i Avadą. Tom trzasnął wielkimi frontowymi drzwiami dworu Malfoyów.
- Wróciłem! - wrzasnął, zrzucając z ramion różowy płaszczyk Narcyzy.
- Tom! Nareszcie jesteś! Hamburgery stygną! - wykrzyknęła rozanielona Bellatrix, która gdy tylko usłyszała, że wrócił jej pan, zbiegła ze schodów i podczołgała do Voldzia z nosem przy ziemi.
- Nie wspominaj mi o hamburgerach Bella, albowiem jestem ssse wkurwiony! - wysyczał Black Men.
Czarny Pan ruszył do salonu powłócząc nogami odzianymi w różowe, króliczkowe bambosze. Przed telewizorem siedział Draco, który oglądał 10 946 odcinek Mody na Sukces. Blondyn opowiedział łysemu o perypetiach Stephanie
Douglas, kobiety o
silnej woli, wywodzącej
się z bogatej rodziny, która spotkała swojego przyszłego męża Erica Forrestera, który chciał zostać projektantem mody, na Northwestern University w Chicago, w
stanie Illinois. Opowiedział też, że kiedy kobieta zaszła w
ciażę, mężczyzna
ożenił sie z nią, choć
myślał o ślubie z
Elizabeth Henderson. Państwo Forrester
przeprowadzili się do Los Angeles, gdzie założyli "Dom mody
Forrester" oparty na
talencie Erica i finansowany przez Stephanie. W trakcie
zdobywania międzynarodowego prestiżu, sławy i bogactwa małżeństwu
udało się wychować
czwórkę dzieci w ciepłej, domowej
atmosferze â" najstarszego syna Ridge'a, jego brata
Thorne'a i dwie młodsze siostry,
Kristen i Felicję. Po
latach, kiedy wszystkie
dzieci były już dorosłe,
odkryto, że biologicznym ojcem Ridge'a jest Massimo
Marone. Stephanie i
Eric mieli też córkę, Angelę. Dziewczynka
zmarła w wieku 14 lat,
a pani Douglas
powiedziała mężowi, że Angela zmarła przy narodzinach. Niestety, więcej Draco opowiedzieć nie zdążył, ponieważ musiał lecieć z Mionką do mugolskiego Londynu po jakieś... jakieś... nie potrafił tego wypowiedzieć i też dokładnie nie wiedział co to jest, bo Hermionka mu nie powiedziała. Jak Voldie się rozkręcił to nie mógł przestać oglądać. Już nawet nie przeszkadzało mu to, że w Biedronce nie ma jego ulubionych wężowych żelków, a George Clooney leży martwy w damskiej łazience. Tak siedział, siedział i siedział dopóki nie obejrzał wszystkich odcinków, a zajęło mu to mniej więcej 6 lat, przez, które Potter zdążył rozjebać wszystkie Horkruksy, zabić węża, zrewolucjonizować Ministerstwo, a nawet uwolnić wszystkie skrzaty domowe. Następnie przyczłapał do Dworu Malfoyów, dźgnął Voldzia w czerwone oko (to od nadmiernej ilości telewizji), a Voldzio spadł z kanapy i niestety upadł na grzechotkę pozostawioną przez dziecko Dracona i Herm (niestety nie udało im się kupić tej potrzebnej rzeczy jaką były... mniejsza z tym) i rozjebał se łysą, beznosą łepucynę. W ten właśnie sposób, Draco Malfoy vel Fretka, uratował cały magiczny świat przed zagładą, a to wszystko dzięki temu, że zajebał Dropsowi wszystkie odcinki Mody na Sukces.
THE END
***
I co myślicie? Wiem, krótkie ale nic na to nie poradze :D Z dedykacją se dla Hestii ;*
wtorek, 7 maja 2013
Wierszyk o Voldemorcie
ZAPRASZAM NA WIERSZYK O VOLDIEM. GROZI WIECZNYM URAZEM PSYCHY :D
***
Pewnego dnia i pewnej nocy
na świat przyszedł Tom - czarodziej uroczy.
Jego matka Meropa przy porodzie zmarła
więc cała inteligencja w małym Tomku umarła.
Kilkanaście lat, po tym wydarzeniu smutnym,
Tom stał się Voldemortem - czarnoksiężnikiem okrutnym.
Siedem horkruksów nasz Voldie stworzył
zanim mały Harry go upokorzył.
Czarny Pan odszedł na lat kilkanaście,
a potem powrócił na czwartym roku właśnie.
Trzy lata później traf tak chciał,
że Voldek miał to co Potter chciał.
Mimo to nasz chłopiec złoty, podwinął rękawy, zakasał galoty
i zapuścił Voldiemu w nosa (?) szczupaka,
z Toma popiół został przez tego dzieciaka.
Przez to Voldie musi teraz w piekle konać,
nie udało mu się chłopaka pokonać.
THE END ♼
***
I co myślicie? Publikowane po raz pierwszy na fanpage'u Draco, jak ja Cię kocham, do Ciebie szlocham :3
Pozdrawiam,
Se Wasza Bellatrix ♼
***
Pewnego dnia i pewnej nocy
na świat przyszedł Tom - czarodziej uroczy.
Jego matka Meropa przy porodzie zmarła
więc cała inteligencja w małym Tomku umarła.
Kilkanaście lat, po tym wydarzeniu smutnym,
Tom stał się Voldemortem - czarnoksiężnikiem okrutnym.
Siedem horkruksów nasz Voldie stworzył
zanim mały Harry go upokorzył.
Czarny Pan odszedł na lat kilkanaście,
a potem powrócił na czwartym roku właśnie.
Trzy lata później traf tak chciał,
że Voldek miał to co Potter chciał.
Mimo to nasz chłopiec złoty, podwinął rękawy, zakasał galoty
i zapuścił Voldiemu w nosa (?) szczupaka,
z Toma popiół został przez tego dzieciaka.
Przez to Voldie musi teraz w piekle konać,
nie udało mu się chłopaka pokonać.
THE END ♼
***
I co myślicie? Publikowane po raz pierwszy na fanpage'u Draco, jak ja Cię kocham, do Ciebie szlocham :3
Pozdrawiam,
Se Wasza Bellatrix ♼
Wierszyk o Bellatrix
WIERSZYK DEDYKOWANY TOFANYM HESTII I TOMIONE ;* GROZI TRWAŁYM URAZEM MÓZGU.
***
Pewnego dnia, pół wieku temu,
urodziła się Bella Cygnusowi staremu.
Była to Blacków szlachetna rodzina
więc wyrosła z niej wredna, Ślizgońska gadzina.
Dwie siostry miała - Andromedę, której znać nie chciała
i Cyzię, którą ponad wszystko kochała.
Gdy Bellatrix Hogwart ukończyła,
z rodzinnego domu natychmiast się zmyła.
Za Rudolfa Lestrange wyszła
i do Voldiego do pracy przyszła.
Na najwierniejszą służkę awansowała,
o czym marzyła jak była mała.
W czwartej części ją poznajemy.
W Azkabanie ją widujemy.
Wydziera się we wspomnieniach Albusa,
co lubi Hagrida i Severusa.
W piątej części spieprzyła z Azkabanu
i poleciała służyć swemu panu.
Pod koniec pozbyła się Syriusza Blacka,
którego zabiła jak zwykłego robaka.
Harry obiecał ją w mordę rąbnąć,
jednak zdążył naszą Bellę jedynie Cruciatusem skrobnąć.
Szóstą część spędziła na odgrażaniu się Snape'owi
i zatwierdzaniu obietnic pod tytułem "pomóc Draconowi".
W Insygniach Śmierci Molly ją zabiła,
"Nie w moją córkę, ty suko!" wypaliła.
Ze swoim panem już zawsze była
i tak oto historia się jej skończyła.
***
Nic więcej nie mam do powiedzenia :D Wierszyk publikowany po raz pierwszy na fanpage'u Draco, jak ja Cię kocham, do Ciebie szlocham. Piszcie co sądzicie :3
Pozdrawiam,
Se Bellatrix
***
Pewnego dnia, pół wieku temu,
urodziła się Bella Cygnusowi staremu.
Była to Blacków szlachetna rodzina
więc wyrosła z niej wredna, Ślizgońska gadzina.
Dwie siostry miała - Andromedę, której znać nie chciała
i Cyzię, którą ponad wszystko kochała.
Gdy Bellatrix Hogwart ukończyła,
z rodzinnego domu natychmiast się zmyła.
Za Rudolfa Lestrange wyszła
i do Voldiego do pracy przyszła.
Na najwierniejszą służkę awansowała,
o czym marzyła jak była mała.
W czwartej części ją poznajemy.
W Azkabanie ją widujemy.
Wydziera się we wspomnieniach Albusa,
co lubi Hagrida i Severusa.
W piątej części spieprzyła z Azkabanu
i poleciała służyć swemu panu.
Pod koniec pozbyła się Syriusza Blacka,
którego zabiła jak zwykłego robaka.
Harry obiecał ją w mordę rąbnąć,
jednak zdążył naszą Bellę jedynie Cruciatusem skrobnąć.
Szóstą część spędziła na odgrażaniu się Snape'owi
i zatwierdzaniu obietnic pod tytułem "pomóc Draconowi".
W Insygniach Śmierci Molly ją zabiła,
"Nie w moją córkę, ty suko!" wypaliła.
Ze swoim panem już zawsze była
i tak oto historia się jej skończyła.
***
Nic więcej nie mam do powiedzenia :D Wierszyk publikowany po raz pierwszy na fanpage'u Draco, jak ja Cię kocham, do Ciebie szlocham. Piszcie co sądzicie :3
Pozdrawiam,
Se Bellatrix
Se Powitanie :3
No Siemanko :) Wita Was Bellatrix. Niektórzy znają mnie ze stronki na Facebooku ''Draco, jak ja Cię kocham, do Ciebie szlocham'' na którą serdecznie zapraszam :D Ale wracając do tematu. Blog ten założyłam ze względu na gorliwe prośby moich kochanych czytelników. Nie przedłużając WITAM WSZYSTKICH POTTERHEADOW BARDZO SERDECZNIE :3 Oświadczam, ze moja schizowa twórczość nie ma na celu obrażenia żadnego dzieła, które wyszło spod pióra Rowling ♥ UWAGA! CZYTANIE GROZI TRWAŁYM URAZEM PSYCHY!
Pozdrawiam,
Se Bellatrix ♥
Pozdrawiam,
Se Bellatrix ♥
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
